Studnia na gliwickim Rynku ma już ponad 200 lat i właśnie przeszła remont. Odkryta podczas prac archeologicznych w 2010 roku, szybko stała się jednym z charakterystycznych punktów na głównym miejskim placu.
Teraz znów można przyjrzeć jej się z bliska. Prace trwały od marca do końca sierpnia i kosztowały około 57 tys. zł. Zostały wykonane z zachowaniem wszelkiej ostrożności i zgodnie ze sztuką konserwatorską. Pieniądze na ten cel pochodziły z miejskiego budżetu.
W ramach zadania m.in.:
- odtworzony został charakterystyczny napis „STUDNIA MIEJSKA XVIII”,
- oczyszczono elementy studni,
- ustabilizowano i naprawiono spękania górnej płyty betonowej,
- uzupełniono spoiny i naprawiono ubytki,
- udrożniono i zabezpieczono kratki wentylacyjne,
- oczyszczono i zakonserwowano szklaną pokrywę i nałożono powłokę hydrofobową.



